| napisz do nas | |
| tel. | +48 664 098 900 |
| fax | |
| gg | |
| skype |
Witaj!
W tym miejscu dowiesz się od wielu osób, jaką funkcje w aktywności ruchowej pełni trener osobisty w Oławie.

Czytaj do woli o
tym jak ludzie zmieniają swoje umiejętności, przyzwyczajenia, jak uczą
się nowych niezwykle interesujących i przydatnych rzeczy. Jak ich życie
zmienia się w bardzo krótkim okresie w pełne radości, entuzjazmu,
energii i wigoru. Masz niezwykłą okazję poznać zdanie tych, którzy
podobnie jak Ty sceptycznie podchodzili do możliwości nauki nowych
czynności. Odczujesz, że trening personalny dotyczy personalnie całej
Osoby. Zaczynając od mentalnych przekonań poprzez przyzwyczajenia
ruchowe a kończąc na umiejętności tworzenia idealnie pasujących Tobie
diet. Jeśli kiedykolwiek o czymś podobnym słyszałeś, widziałeś lub
brałeś udział to zweryfikujesz informacje z tymi, które są tu
zamieszczane.
pozdrawiam
trener osobisty, trener żywienia Maciej Bych
Cel współpracy z trenerem osobistym: Nauka jazdy na łyżworolkach.

Rolki,
rolki, rolki – ile razy słyszałam, że grono moich znajomych 30+
powiększa się o kolejnych rolkarzy. A wieść niosła, że to dużo
trudniejsze niż łyżwy więc mimo tego, że mieszkam przy Polach
Mokotowskich, a po drodze do pracy miałam wtedy Park Szczęśliwicki, bez
zbytniej ambicji odłożyłam
to wyzwanie na nieokreśloną przyszłość, aż pewnego dnia, gdzieś w
Warszawie… spotkałam Maćka
Zaczęliśmy od wspólnych zakupów. Maciek pomógł mi wybrać rolki i, ku
mojemu zdziwieniu, pełen zestaw ochraniaczy. Pierwsze kroki na rolkach
były dla mnie zaskakująco proste i muszę przyznać, że już po jakiejś
godzinie nawet przeszła mi przez głowę myśl, że właściwie już umiem i na
tym koniec. I znów prawdę pokazały nagrania z kamery Maćka. OK, udawało mi się na
rolkach utrzymywać ale do wizualnej perfekcji - dobrej postawy i płynnej
jazdy było mi jeszcze daleko. No i znów trzeba było się czegoś uczyć... Ćwiczenia na odpowiednią postawę ciała podczas jazdy – tak by jak
najlepiej wykorzystywać energię, ćwiczenia na różne sposoby
zatrzymywania się (bardzo przydatne), ćwiczenia na równowagę itd. Sama
byłam zdziwiona, że jest tyle sposobów by szlifować technikę – w
Polsce nie widuje się jeszcze wielu osób które na rolkach wykonują
ćwiczenia. Ja uwielbiam się uczyć
i doskonalić umiejętności. Od czasu do czasu widuję rolkarzy, którzy ze
słuchawkami na uszach, prawie płyną na tych swoich kółkach. Ja chcę tak
samo i dlatego z następnym sezonem znów zaproszę Maćka na wycieczkę do
parku by, oprócz niesamowitej przyjemności z pędu powietrza na twarzy i
wiatru we włosach, czuć także rosnącą satysfakcję z techniki mojej
jazdy. POLECAM WSZYSTKIM :)
Ewelina
/project manager koncernu farmaceutycznego/
Cel współpracy z trenerem osobistym: Nauka i doskonalnie jazdy na nartach

Po
ok. 15 latach jeździe na snowboardzie i wieloletniej przerwie w związku
z poważną kontuzją stóp (obie pięty zmiażdżone) jazda na desce była
wykluczona. Pierwsza próba na nartach, 3 lata temu, była w 30% udana, po
lekcjach z instruktorem udało się zjechać ale wszystko bolało a jazda
była męką zamiast przyjemnością. Prawie się poddałem na
zawsze. W tym roku miałem możliwość przypadkiem pędzić kilka dni jazdy z
instruktorem i trenerem osobistym Maćkiem. Na początku zauważyłem
bardzo perfekcyjne podejście do ćwiczeń jako ciut "upierdliwe", Maciek BARDZO szczegółowo podchodził do wszystkiego od wyboru nart, butów,
rozgrzewki, dziwnych wygięć, pozycji dla mnie kompletnie nie związanych z
jazdą na nartach, dokładnie tłumaczył każdy ruch. Po dwóch dniach tzw.
"baletu" jak ja bym to nazwał, dotarliśmy do jazdy o jakiej myślałem.
Uwierzcie mi, że z każdym zjazdem, szybciej i dokładniej technicznie
jechałem, słowa i ćwiczenia Maćka miały sens! W ciągu tygodnia moja tak
zwana męczarnia zmieniła się w czystą przyjemność! Na początku nie
wyobrażałem sobie zjazdu z samej góry stoku w Livigno do samego dołu bez
bólu i zmęczenia. Teraz jazda na krawędziach, krótkie, długie i szybkie
skręty, wszystko idzie jak po szynach! Ten początkowy "balet"
zdecydowanie miał sens, poznając podstawy i prawidłową technikę zmieni
Twoją jazdę z klasycznej martwej i pól koślawej na dynamiczną i
techniczną jazdę na krawędziach. Krótko mówiąc, mistrzowski instruktor,
gorąco polecam!
Martin
/specjalista d/s reklamy i marketingu Szwecja/Polska/
Cel współpracy z trenerem osobistym: Nauka jazdy na nartach

Dotąd
narty kojarzyły mi się głównie z niekontrolowanym poślizgiem i to w
szalonym tempie. Być może powodem były wspomnienia z dzieciństwa -
wyścigi na krechę z osiedlowej górki - lub średnio udana narciarska
próba kilka lat temu we Włoszech. Grunt, że perspektywa narciarstwa nie
kręciła mnie w żadnym innym aspekcie niż towarzyski i tak, dałam się
namówić grupie przyjaciół na wspólny tygodniowy wyjazd – tym razem z
trenerem osobistym Maćkiem.Od samego początku do samego końca nauki
czułam się bezpieczna i pewna. Ze zdziwieniem odkryłam, że dzięki
odpowiedniej technice nawet łatwo jest narty kontrolować, a stresującym
poślizgom mówię pa pa. A nauka była od „A do Z” – począwszy od tego jak
jest zbudowana narta i co się z tym wiąże, poprzez przydatne informacje o
samym sprzęcie, porządne rozgrzewki na stoku no i w końcu techniki
narciarskie krok po kroku. A to i tak nie wszystko, był jeszcze
zestaw ćwiczeń przed wyjazdem, wspólne wizyty w wypożyczalni sprzętu,
wieczorne pokazy filmów z naszych postępów na stoku, a nawet ćwiczenia
„na sucho” w hotelu.W efekcie, każdego dnia odczuwałam rosnącą radość z
jazdy, a po całym tygodniu przyszła ogromna satysfakcja bo nagle okazało
się, że nie wiadomo skąd i kiedy pługi zamieniły się w jazdę
równoległą, a moje narty pięknie jadą na krawędziach – i ja to
potrafię! Dzięki temu jak Maciek poprowadził naukę, bardzo szybko
zaczęłam bawić się jazdą i chciałam spędzać na stoku jak najwięcej
czasu. Przywiozłam z Livigno masę cudnych wspomnień, mnóstwo
umiejętności ale przede wszystkim nową pasję, pokochałam jazdę na
nartach i nie mogę się doczekać kolejnego razu kiedy stanę na stoku i
wszystkie niby problemy znikną, a zostanie tylko biel śniegu, czubki
moich nart i radość! Dziękuję za to i POLECAM!
Ewelina
/project manager koncernu farmaceutycznego/
Cel współpracy z trenerem osobistym: Doskonalenie jazdy na nartach

Maciek
jako instruktor narciarstwa prezentuje pełen profesjonalizm, przed
wyjazdem (Maciek spędził z nami 5 dni na stoku :) dostaliśmy pełen
zestaw ćwiczeń w formie filmu (z udziałem Maćka rzecz jasna), który
umożliwiał nam wspólne ćwiczenia przygotowujące do przyszłego wysiłku:)
Każda lekcja doskonaląca była w pełni przygotowana, ćwiczenia były
ciekawe co sprawiało, że czas biegł szybko a ja nie czułam zmęczenia.
Ale co najważniejsze... już po kilku godzinach postępując zgodnie ze
wskazówkami Maćka okazało się, że narty to jeszcze większa frajda, niż
do tej pory sądziłam! Dzięki lekcjom lepiej panuję nad nartami, mniej się męczę i najzwyczajniej zjazdy sprawiają mi większą przyjemność.
Polecam gorąco!
Ania
/prawnik koncernu farmaceutycznego/
Cel współpracy z trenerem osobistym: Doskonalenie jazdy na nartach
Drodzy Narciarze,
Jeśli
chcecie udoskonalić swoje umiejętności to trafiliście pod właściwy
adres. Maciek w każda lekcje wkłada cale serce. Rzeczowo wyjaśnia
teorie jazdy na nartach. Szczerze powie o popełnianych przez Was
błędach. Na stok przyjdzie z kamerą, będziecie, więc mogli sami siebie
obejrzeć w akcji. Ma w zanadrzu mnóstwo znakomitych ćwiczeń. Zachęcam
każdego do skorzystania z usług Maćka, ten facet kocha to, co robi!
Kocha uczyć! Jeśli tylko macie chęć nauczyć się jeździć na nartach, to z
Maćkiem macie sukces gwarantowany!
Życzę udanych wyjazdów narciarskich.
Polecam, polecam, polecam!
Agnieszka
/prawnik/
Cel współpracy z trenerem osobistym: Konsultacja dietetyczna

Diety,
diety... Stosowałam odkąd sięgam pamięcią. Po każdej kolejnej traciłam,
i za chwile zgubione kilogramy wracały. Stwierdziłam, że zasięgnę rady
dietetyka. Tak trafiłam do Maćka. Na początku spotkania-wywiad dotyczący
mojego sposobu odżywiania się(dostałam do wypełnienia ankietę i miałam
rozpisać, co jadłam przez ostatni tydzień). Pytania: jak wygląda mój
dzień, o której wstaje i kładę się spać itd. Dowiedziałam się się też
jak poprzednie moje diety mogły niekorzystnie odbić się na moim zdrowiu.
Otrzymałam masę nowych informacji dotyczących zdrowego odżywiania się,
o, których wcześniej nie miałam pojęcia. Maciek zaproponował mi dietę
składająca się z pięciu posiłków (dokładnie zaznaczył, jakie produkty
wolno, a jakie nie. Kiedy białko, a węglowodany).Jestem zaskoczona i
zadowolona, bo dość szybko widziałam efekty. Kilogramy stopniowo lecą w
dół, nie głodzę się, a samopoczucie jest naprawdę świetne. Jestem pod
wrażeniem profesjonalnego podejścia Maćka, a także Jego szerokiej wiedzy
w tym temacie. (Po spotkaniu otrzymywałam e-maile z pytaniami
dotyczącymi realizacji diety, a także mogłam dopytać jeszcze, jeśli
czegoś nie wiedziałam a odpowiedzi były natychmiastowe). Polecam w 100%
Ania
/specjalista resocjalizacji/
Cel współpracy z trenerem osobistym: Redukcja tk. tłuszczowej, modelowanie sylwetki
Diety, efekt jojo i waga blisko 100 kg, okazały się punktem zwrotnym w moim życiu. Zdecydowałam się na pomoc osoby kompetentnej, aby się dalej nie pogrążać.Uświadomienie Mi przez Maćka sposobu działania mechanizmów odpowiedzialnych za spalenie zbędnych kilogramów, właściwy sposób odżywiania i zwiększenie ilości posiłków do 5,6 zmieniły moje nastawienie i zlikwidowały poczucie winy za ochotę na jedzenie. To był pierwszy pozytywny skutek naszej współpracy, gdyż jestem " uspokojona psychicznie ". Do tego Maciek , równolegle do teorii , pracuje ze mną na siłowni.Trenujemy 3 razy w tygodniu, Ćwiczenia są dobrane do moich możliwości ,umiejętności i potrzeb. Nie mogę się nimi znudzić, gdyż są zróżnicowane i zaskakujące. Jestem pod wrażeniem zmian jakie zachodzą w moim ciele. Maciek jest bardzo miłą osobą, ale w czasie zajęć jest konsekwentny i nie pozwala mi zwolnić, ani odpuścić - motywuje Mnie i podnosi poprzeczkę! Kolejne plusy naszej współpracy to czucie własnego ciała, zwiększenie ruchomości, lepsza kondycja, odzyskanie wigoru, likwidacja ciągłego zmęczenia i mniejszy rozmiar! Polecam każdej osobie, która chce uporządkować swoją sylwetkę!
Lidka (44l)
/nauczycielka/
Cel współpracy z trenerem osobistym: Motoryczne przygotowanie zawodnika do sezonu /koszykówka/
Trening został dopasowany do moich indywidualnych potrzeb i oczekiwań. Wspólnie z trenerem osobistym ustaliliśmy nad czym powinienem najbardziej popracować w okresie przygotowawczym do sezonu . Trener Maciek przedstawił bardzo ciekawy wachlarz ćwiczeń ukierunkowany na moja dyscyplinę sportu jaką jest koszykówka, a także ćwiczenia ogólnorozwojowe . Oprócz różnego rodzaju ćwiczeń na siłowni trener zaproponował zajęcia na boisku i basenie. Maciek prezentuje profesjonalne podejście do wykonywanego zawodu, podczas zajęć panuje bardzo dobra atmosfera . Krótko mówiąc pełen profesjonalizm.
POLECAM TAKĄ WSPÓŁPRACĘ KAŻDEMU!!!
Przemek (25l)
/zawodowy koszykarz/
Cel współpracy z trenerem osobistym: Skuteczne i trwale odchudzanie - poprawa markerów zdrowotnych.

Maćku dzięki za dotychczasową opiekę trenerską i dietetyczną. Dzięki wspólnej pracy spadłem na wadze już 27 kilogramów i na tym nie koniec. Najważniejsze, że zmieniłem styl życia na taki, w którym lepiej się czuję i mam siły, aby dużo więcej osiągnąć tak zawodowo jak i rodzinnie. Dieta ustawiona przez trenera personalnego i dietetyka Maćka Bycha nie stanowiła dla mnie żadnych wyrzeczeń, jakiekolwiek kłopoty były tylko w pierwszym tygodniu. Po tym, czego wcześniej próbowałem trudno to nazwać dietą to po prostu inny styl życia. Obok tej diety najważniejsze są dla mnie indywidualne treningi. Wcześniej próbowałem biegać, jeździć na rowerze i wiele innych, ale dopiero trening przygotowany specjalnie dla mnie przyniósł rezultaty i nie chodzi mi tylko o spadek masy tłuszczowej, ale przede wszystkim o dużo lepsze samopoczucie. Teraz już wiem, że w sprawie diet i ćwiczeń trzeba korzystać ze specjalistów a najlepiej jak ma się fachowca od obydwu dziedzin w jednej osobie.
Taką współpracę POLECAM każdemu kto zdrowo, trwale i skutecznie chce pozbyć się nadmiaru swojego ciała :)
Tomek Kołodziej (33l)
/Prawnik, członek Zarządu Starostwa Powiatowego/
Cel współpracy z trenerem osobistym: Skuteczne i trwale odchudzanie - poprawa markerów zdrowotnych.
Z Maćkiem ,,gubię tłuszcz,, od 6-mcy, jestem lżejsza o 12 kg!!. Od pierwszego spotkania poczułam, że nareszcie trafiłam do kogoś, kto się na tym zna. Przeprowadził ze mną rozmowę o dotychczasowym odchudzaniu, dietach, jakie stosowałam, dokonał pomiarów tkanki tłuszczowej i masy ciała, dostałam ankietę, w której wpisywałam przez 7 dni, wszystko, co jadłam. W podsumowaniu wywiadu okazało się, że nie trzeba się głodzić, (czym byłam zaskoczona) i mogę jeść sześć posiłków dziennie. Dziś wiem, kiedy i jakiej jakości wybierać białko, tłuszcze i węglowodany. Oprócz diety zaproponował mi treningi 3 razy w tygodniu. Ćwiczenia na początek łatwe i spokojne, ale w miarę nabierania kondycji coraz to trudniejsze, rzadko, kiedy się powtarzające, więc treningi są urozmaicone, ciekawe i dające mi wielką satysfakcję, bo z treningu na trening czuję, że jestem coraz bardziej sprawna fizycznie. Oprócz ćwiczeń na siłowni, Maciek nauczył mnie Nordic Walkingu (obecnie uczy mnie jazdy na nartach zjazdowych), i dla odmiany czasem treningi odbywają się na świeżym powietrzu w lesie. Współpraca z Maćkiem to sama przyjemność, konsekwentny i profesjonalny do bólu, nie ma taryfy ulgowej. „Jak już nie możesz, to znaczy, że jeszcze cztery razy możesz”. Jego wiedza na temat odchudzania jest ogromna, doradzi, podpowie wytłumaczy, tylko pytać, słuchać i stosować się do jego zaleceń a będą takie efekty jak moje. Ja natomiast przy pomocy Maćka zmieniłam styl życia. Teraz wiem, że JEM PO TO ŻEBY ŻYĆ, A NIE ŻYJĘ ŻEBY JEŚĆ, jestem lżejsza, najedzona i szczęśliwa, patrzę w lustro i widzę inną osobę. Moje poczucie wartości wzrasta wraz z każdym straconym kilogramem.
Jeżeli podejmujesz decyzję o zmianie swojego dotychczasowego życia i chcesz zrozumieć, czym jest profesjonalne i trwałe odchudzanie -spotkaj się Maćkiem! Powodzenia.
Jola (44l)
Cel współpracy z trenerem osobistym: Przywrócenie funkcjonalności mieśniowej po przepuklinie kręgosłupa.
Trenuję z Mackiem juz prawie rok, od lutego 2011. Ponieważ miałam poważny problem z kręgosłupem /przepuklina lędźwiowa/ a chciałam wrócić do aktywności fizycznej zdecydowałam się na pracę pod okiem profesjonalisty. Założeniem początkowym było wzmocnienie mięśni korpusu. Trzy miesiące później czułam się sprawniejsza i silniejsza fizycznie. Treningi były głównie na siłowni, latem był rower i nordick walking, który jest też zimą. Po jakimś czasie treningi zmieniły swój charakter, zaczęły być skierowane również na zwiększenie wydolności i utratę tkanki tłuszczowej. Moja sylwetka zaczęła się zmieniać już od pierwszych treningów, mimo, że początkowo nie było to moim celem. Jesienią zaczęliśmy treningi na basenie - nauka i doskonalenie pływania. Mówi się, że co nas nie zabije to nas wzmocni. Treningi z Maćkiem to nie tylko ćwiczenia, to ciężka praca nad sobą, nie tylko w sensie fizycznym. To przezwyciężanie swoich słabości i ograniczeń. Dla mnie jest to kształtowanie siebie. Problemy z kręgosłupem i opinie lekarzy podłamały mnie i treningi z Maćkiem sprawiły, że znowu czułam się sprawna i to chyba bardziej niż byłam kiedykolwiek. Wtedy zdałam sobie sprawę z tego, że nie ma ograniczeń, nie tylko jeśli chodzi o ciało, ale także w życiu codziennym. Maciek jest trenerem o dużej wiedzy na temat wysiłku fizycznego i dietetyki, ale nie tylko. To jest człowiek, który motywuje. Człowiek, dzięki któremu zdałam sobie sprawę, że żeby coś osiągnąć trzeba ciężko pracować, ciągle stawiać poprzeczkę wyżej, bo wtedy czuć satysfakcję. Jestem na początku tej drogi, ale jak mówi Maciek - jeśli się wie co jest problemem, to to juz nie jest problem:). Maciek sam ciągle się rozwija, ciągle zdobywa wiedzę, którą dzieli się na treningach. To wiedza z zakresu wysiłku fizycznego, odżywiania, ale także z tego, jak zmieniać swoje podejście do życia, do tego co nas spotyka, jak to interpretować, tak żeby ciągle iść naprzód, radzić sobie z problemami, żyć bez presji, osiągać sukcesy w życiu itp. Co dalej? Dalej będę trenować z Maćkiem do czasu, kiedy tylko to będzie możliwe. Przede mną jeszcze wiele pracy. No i nigdy nie wiadomo co nowego Maciek wymyśli;)
Krystyna (27l)
Cel współpracy z trenerem osobistym: Przygotowanie motoryczne do narciarstwa biegowego!
No cóż znalazłam się u Maćka, bo zatęskniłam za czasami, kiedy byłam sportowcem no i jednoczesne zazdrosciłam mojemu mężowi, który po 18 latach wrócił do wyczynowego sportu. Mam 37 lat i troje dzieci najmłodsze ma dwa lata to jest przyczyna utraty mojej formy. Wagowo nie było dramatu, ale kondycyjnie fatalnie. Dyscyplina, którą trenowałam to biegi narciarskie zimą a latem przełaje i nartorolki. Moim celem, jaki chcę osiągnąć razem z Maćkiem to wzmocnienie się siłowe i uelastycznienie mojego ciała tak abym nie skrzywdziła się podczas biegu. Moja przerwa od zawodowego sportu to również 18 lat w związku z tym próby biegania kończyły się bardzo szybko. Mój mąż namówił mnie na trenera personalnego gdyż sam korzystał z takiej formy treningu z fajnymi rezultatami. W taki sposób znalazłam trenera Maćka. Trenujemy od października 2011 roku i jak zaczynałam nie byłam w stanie zrobić 5 pompek a 10 klasycznych brzuszków stanowiło dla mnie wyzwanie. Po ok trzech miesiącach na taki małym teście po 30 przestałam liczyć (myślę, że było ok 60). Najpiękniejsze to jest to, że nie trenowałam wcale tych brzuszków i nie siedzę na siłowni przy maszynach, czego nie znoszę. Wszystkie ćwiczenia odbywają się przy pomocy piłki, gum itp. no i własnego ciężaru ciała. Na dzień dzisiejszy schudłam dwa kilo, ale nie to było moim celem gdyż ważyłam prawie 59 kg. Natomiast moje ciało jest na 100% w lepszej formie gdyż jak biegnę to mój krok jest sprężysty. Już nie mam wrażenia, że moje nogi się wleką po ziemi. Brakuje mi jeszcze wytrzymałości biegowej, ale to wymaga większej ilości biegania. Podoba mi się ta forma treningu a nie w grupie gdyż trener jest w stanie dopasować wszystkie elementy typowo do mojej dyscypliny i jednocześnie może uwzględnić jakieś moje niedomagania (np. bóle kręgosłupa). To jest ważne, aby skupić się na tych partiach ciała, które tego potrzebują a nie lecieć ogólnie. Zadowolona jestem z tego, że trener Maciek różnicuje treningi i nie ma monotonni.
W ostatnim czasie oddałam pod opiekę trenera Maćka moje dzieci. Myślę, że to słuszna decyzja.
Iwona (37l)
Cel współpracy z trenerem osobistym: Nauka jazdy na nartach, odchudzanie, zwiększenie sprawności fizycznej.
Trenuje z trenerem osobistym od czerwca 2011 roku i muszę przyznać, że jeszcze nigdy nie czułam się tak dobrze we własnym ciele jak teraz. Dzięki Maćkowi dowiedziałam się jak skutecznie pozbyć się nadmiaru tkanki tłuszczowej bez zbędnych diet i głodzenia się. Nie powiem, że umiem, ale ciągle się uczę jak prawidłowo jeść, co należy jeść przed i po treningach, co jeść rano a co wieczorem oraz jak dobierać tłuszcze, białka i węglowodany tak, aby mi służyły a nie szkodziły. Praca z Maćkiem wymaga ode mnie wiele wysiłku, poświęcenia oraz samokontroli, ale proszę uwierzyć jest warto! Efektem ćwiczeń był spadek masy ciała o 5kg oraz utrata około 10cm w obwodzie brzucha, tali, biustu oraz 6cm w obwodzie bioder, ale co najważniejsze poprawa sprawności fizycznej, jakiej nie widziałam u siebie już od dawna. Treningi z Maćkiem to nie tylko siłownia i ciężki ćwiczenia ogólnorozwojowe, ale również Nordic Walking, nauka jazdy na nartach zjazdowych, na rolkach, rowerze oraz doskonalenie techniki pływania. To właśnie dzięki Maćkowi nauczyłam się traktować treningi, jako coś, co sprawia mi przyjemność, dostarcza wiele satysfakcji oraz pozwala czuć się lepiej ze samym sobą a nie tylko, jako przymus do osiągnięcia lepszego wyglądu. Na każdym treningu dowiaduje się nowych oraz ciekawych informacji na temat prawidłowej dietetyki oraz sposobu postrzegania świata, takiego, który ułatwia mi życie i sprawia wiele więcej radości. Wiedza, jaką dysponuje Maciek na temat odchudzania, kształtowania sylwetki jest ogromna, doradzi, pomoże, odpowie na każde zadane przez nas pytanie. Po za ćwiczeniami na przyrządach trening z Maćkiem to również ćwiczenie równowagi, zajęcia z piłka lekarską, gumami jak również boks. Treningu są urozmaicone, co powoduje, że nigdy się nie nudzą, sprawiają wiele przyjemności oraz dostarczają nowych informacji o nas samych.
Jeżeli ktoś chce poczuć się lepiej ze samym sobą, pozbyć się nadmiaru tkanki tłuszczowej, poprawić kondycje fizyczną bądź pozbyć się jakiejś kontuzji to szczerze polecam trenera osobistego Macieja Bycha gdyż to, co my musimy dać od siebie jest naprawdę niską ceną za jego profesjonalizm oraz doświadczenie w doskonaleniu naszego lepszego życia.
Gosia(25l)




